counter create hit Czuły narrator - Download Free eBook
Hot Best Seller

Czuły narrator

Availability: Ready to download

Wyjątkowe zaproszenie za kulisy własnej twórczości – pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Laboratorium powstających tekstów, książek, bohaterów. Proces żmudnych, ale i fascynujących poszukiwań. Eksplozje wyobraźni. Podążanie za logiką rodzącej się fabuły i za wewnętrznym światem bohaterów, odkrywanie ich motywacji, światopoglądów. Odsłani Wyjątkowe zaproszenie za kulisy własnej twórczości – pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Laboratorium powstających tekstów, książek, bohaterów. Proces żmudnych, ale i fascynujących poszukiwań. Eksplozje wyobraźni. Podążanie za logiką rodzącej się fabuły i za wewnętrznym światem bohaterów, odkrywanie ich motywacji, światopoglądów. Odsłanianie pasjonujących historii, ale też opowieść o lekturach i osobistych doświadczeniach. Wytrwała dążność do tego, by rozumieć nieskończone zróżnicowanie i skomplikowanie świata. Dwanaście wyselekcjonowanych, najważniejszych esejów i wykładów, które składają się na wyjątkowe zaproszenie za kulisy twórczości Olgi Tokarczuk. Teksty kluczowe i premierowe. W tym szeroko komentowana Mowa Noblowska.


Compare

Wyjątkowe zaproszenie za kulisy własnej twórczości – pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Laboratorium powstających tekstów, książek, bohaterów. Proces żmudnych, ale i fascynujących poszukiwań. Eksplozje wyobraźni. Podążanie za logiką rodzącej się fabuły i za wewnętrznym światem bohaterów, odkrywanie ich motywacji, światopoglądów. Odsłani Wyjątkowe zaproszenie za kulisy własnej twórczości – pierwsza książka Olgi Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Laboratorium powstających tekstów, książek, bohaterów. Proces żmudnych, ale i fascynujących poszukiwań. Eksplozje wyobraźni. Podążanie za logiką rodzącej się fabuły i za wewnętrznym światem bohaterów, odkrywanie ich motywacji, światopoglądów. Odsłanianie pasjonujących historii, ale też opowieść o lekturach i osobistych doświadczeniach. Wytrwała dążność do tego, by rozumieć nieskończone zróżnicowanie i skomplikowanie świata. Dwanaście wyselekcjonowanych, najważniejszych esejów i wykładów, które składają się na wyjątkowe zaproszenie za kulisy twórczości Olgi Tokarczuk. Teksty kluczowe i premierowe. W tym szeroko komentowana Mowa Noblowska.

30 review for Czuły narrator

  1. 4 out of 5

    Rafał Hetman

    Przeczytałem i bardzo dużo wyniosłem z tych esejów. Chociaż nie były to teksty, które coś dla mnie zmieniły - tzn. nie spojrzałem dzięki nim inaczej na twórczość Tokarczuk, albo nie zmieniłem sposobu patrzenia na czytanie i pisanie książek. Eseje Tokarczuk pozwoliły mi za to głębiej zanurzyć się w świat nobliski, lepiej zrozumieć źródła jej twórczości i dokładniej przyjrzeć się procesowi czytania, a przede wszystkim pisania. Bo jest to książka przede wszystkim o tym, jak na pisanie patrzy Tokarcz Przeczytałem i bardzo dużo wyniosłem z tych esejów. Chociaż nie były to teksty, które coś dla mnie zmieniły - tzn. nie spojrzałem dzięki nim inaczej na twórczość Tokarczuk, albo nie zmieniłem sposobu patrzenia na czytanie i pisanie książek. Eseje Tokarczuk pozwoliły mi za to głębiej zanurzyć się w świat nobliski, lepiej zrozumieć źródła jej twórczości i dokładniej przyjrzeć się procesowi czytania, a przede wszystkim pisania. Bo jest to książka przede wszystkim o tym, jak na pisanie patrzy Tokarczuk. Ale nie jest to książka wyłącznie o pisaniu. Pierwsze eseje to raczej coś w rodzaju wprowadzenia do filozofii Olgi Tokarczuk. Noblistka wykłada w nich jak patrzy na świat. Potem jest tekst o tłumaczach. Dosyć znany, pewnie cześć z was już go czytała. Dopiero od 93 strony Tokarczuk pisze już wyłącznie o czytaniu i tworzeniu opowieści. Zwięczeniem tego zbioru jest wykład noblowski wygłoszony przed rokiem w Sztokholmie. Wykładu słuchałem już w 2019 roku, potem czytałem go, kiedy opublikowała Wyborcza. Teraz, kiedy czytałem go na końcu tej książki, mogłem spojrzeć jeszcze głębiej w tego treść, jeszcze lepiej zrozumieć przesłanie, a to dlatego, że wcześniejsze eseje zamieszcone w tym zbiorze bardzo dobrze przygotowują na przeczytanie tego ostatniego tekstu. Nie uważam jednak, że to właśnie mowa noblowski jest w tym zbiorze najlepszym i najważniejszym tekstem. Ale ten esej chyba najlepiej podsumowuje twórczość i filozofię Olgi Tokarczuk. Polecam tę książkę tym, którym zależy przede wszystkim na lepszym zrozumieniu tego jaki i dlaczego Tokarczuk pisze tak, jak pisze. Jeśli sami chcecie pisać lub już piszecie, warto przeczytać tę książkę, nie dlatego, że znajdziecie w niej techniczne wskazówki, jak tworzyć powieści, ale dlatego, że Tokarczuk szczegółowo tłumaczy proces twórczy, jego metafizykę i psychologię. Niewiele jest tekstów, które w ten sposób spoglądają na pisanie.

  2. 4 out of 5

    Dodo

    Czytasz z notesikiem i ołówkiem w łapce.

  3. 4 out of 5

    Jakub Horbów

    Mam wrażenie, że trafiłem na idealny moment w którym przeczytałem ten zbiór esejów. Znając już jedne z najważniejszych  dzieł noblistki i mając je wciąż w pamięci mimo upływu czasu, dzięki tym wykładom mogłem jeszcze mocniej docenić panią Tokarczuk jako autorkę. Jednocześnie pozostawiłem sobie możliwość przeczytania kolejnych, z wiedzą, którą dzieli się z czytelnikiem w tej publikacji. Wbrew pozorom najciekawszy nie jest jej wykład noblowski, który każdy z nas zdążył już poznać. Najbliższe mi był Mam wrażenie, że trafiłem na idealny moment w którym przeczytałem ten zbiór esejów. Znając już jedne z najważniejszych  dzieł noblistki i mając je wciąż w pamięci mimo upływu czasu, dzięki tym wykładom mogłem jeszcze mocniej docenić panią Tokarczuk jako autorkę. Jednocześnie pozostawiłem sobie możliwość przeczytania kolejnych, z wiedzą, którą dzieli się z czytelnikiem w tej publikacji. Wbrew pozorom najciekawszy nie jest jej wykład noblowski, który każdy z nas zdążył już poznać. Najbliższe mi były za to te o lekturach dzieciństwa, rodzajach narracji, tłumaczach, czy odwołujące sie bezpośrednio do jej twórczości. Ostatecznie jestem bardzo zadowolony z tej lektury, bo nie wiedziałem czego się po niej spodziewać, a nie licząc eseju o braciach Quay, wszystko było dla mnie, zwykłego czytelnika, wspaniale i przede wszystkim zrozumiale napisane. Mam nadzieję, że w przypadku takiego żuczka, jak ja, Pani Tokarczuk wybaczy mi tak płytką, krótką i niefachową "recenzję", tym bardziej, że ja sam uparcie nazywam je tu jedynie wrażeniami z lektury.

  4. 5 out of 5

    Tomasz

    Kilka esejów przemówiło do mnie bardziej, kilka mniej, ale cały zbiór jest mimo wszystko na całkiem wyrównanym poziomie. Teksty głównie o pisaniu i o tym, jak do literatury podchodzi Tokarczuk- jest tu sporo szczegółów dotyczących powstawania „Ksiąg Jakubowych” czy „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, ale poza tym książka jest dość uniwersalna i przekrojowa. Przemyślenia bliskie mojej wrażliwości, zwłaszcza te dotyczące płciowości czy traktowania zwierząt i natury przez człowieka. Polecam c Kilka esejów przemówiło do mnie bardziej, kilka mniej, ale cały zbiór jest mimo wszystko na całkiem wyrównanym poziomie. Teksty głównie o pisaniu i o tym, jak do literatury podchodzi Tokarczuk- jest tu sporo szczegółów dotyczących powstawania „Ksiąg Jakubowych” czy „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, ale poza tym książka jest dość uniwersalna i przekrojowa. Przemyślenia bliskie mojej wrażliwości, zwłaszcza te dotyczące płciowości czy traktowania zwierząt i natury przez człowieka. Polecam czytać powoli i uważnie.

  5. 5 out of 5

    Paya

    Piękne eseje o metafizyce, warsztacie i technice pisarstwa. Oczywiście jest to pisarstwo Olgi Tokarczuk i to, jak ona sama postrzega swoje podejście do pisania, ale mimo to nie brak tutaj szerszego spojrzenia na kondycję zawodu pisarza i pisarki w Polsce i w szerszym kontekście. Dużo jest tutaj przemyśleń mi bliskich, dotyczących zwierząt i naszych relacji z nimi czy kwestii globalizacji i przywilejów. Bardzo piękne, erudycyjne teksty. I to moja pierwsza książka 2021 roku!

  6. 5 out of 5

    Jowita Mazurkiewicz

    Najgorzej jest w pierwszej połowie, kiedy ciotka Olga objaśnia świat - jej prosty acz pełny język, który tak ukochałam w powieściach, zupełnie nie sprawdza się w esejach (być może lepiej działały/by jako wykłady), jest za płytko, za bardzo ex cattedra, mimo że zgadzam się przecież z poglądami Tokarczuk, podobnie patrzę na świat. Robi się o niebo lepiej, kiedy Tokarczuk baja o swoim warsztacie, poszukuje narratora i postaci, snuje wizję świata pomiędzy. Jej postulat doświadczania świata w pełni, w Najgorzej jest w pierwszej połowie, kiedy ciotka Olga objaśnia świat - jej prosty acz pełny język, który tak ukochałam w powieściach, zupełnie nie sprawdza się w esejach (być może lepiej działały/by jako wykłady), jest za płytko, za bardzo ex cattedra, mimo że zgadzam się przecież z poglądami Tokarczuk, podobnie patrzę na świat. Robi się o niebo lepiej, kiedy Tokarczuk baja o swoim warsztacie, poszukuje narratora i postaci, snuje wizję świata pomiędzy. Jej postulat doświadczania świata w pełni, w jego ogromie i sprzecznościach, w jego rozmaitych perspektywach i niespodziewanych relacjach, jest wspaniały. Niemniej nie zapomnę tego swojego poczucia, że gdyby nie nazwisko autorki i legitymizacja Noblem, książka by się nie obroniła. To przykre. PS. Doskonała praca Wydawnictwa Literackiego - od pięknej okładki przez ekologiczny papier po perfekcyjny skład. Brawo!

  7. 4 out of 5

    Kofeina

    Czytanie Tokarczuk, to prawdziwa przyjemność.

  8. 4 out of 5

    Edzia

    Jestem zaskoczona, chyba nigdy nie czytałam zbioru esejów, których poziom byłby tak wyrównany! Oczywiście wiedziałam, że będzie to coś dobrego i wartościowego, niektóre teksty znałam już wcześniej, a Tokarczuk niezwykle szanuję nie tylko za warsztat, ale i światopogląd, jej wrażliwość jest mi bardzo bliska; nie sądziłam jednak, że każdy esej z osobna będzie tak pełen treści, tak zmuszający do refleksji jeszcze na długo po jego przeczytaniu. To było TAK dobre!!

  9. 4 out of 5

    Amelia

    Brak mi obiektywizmu bo szczerze uwielbiam Olgę Tokarczuk. Jej książki po prostu mnie uspokajają, mają dla mnie wartość prawie terapeutyczną. Wiedziałam, że Tokarczuk jest świetnym praktykiem, ale zaskoczyło mnie, że potrafi też tak skromnie i czule przedstawić swoją teorię, swoją filozofię, swoje myśli. Jako czytelnik czułam, że rozmawiam sobie z miłą Panią przy herbacie i ciasteczku, bez poczucia przytłoczenia przez jej talent i szerokie uznanie. Czułam się, jakby ktoś opowiadał mi bajkę, która Brak mi obiektywizmu bo szczerze uwielbiam Olgę Tokarczuk. Jej książki po prostu mnie uspokajają, mają dla mnie wartość prawie terapeutyczną. Wiedziałam, że Tokarczuk jest świetnym praktykiem, ale zaskoczyło mnie, że potrafi też tak skromnie i czule przedstawić swoją teorię, swoją filozofię, swoje myśli. Jako czytelnik czułam, że rozmawiam sobie z miłą Panią przy herbacie i ciasteczku, bez poczucia przytłoczenia przez jej talent i szerokie uznanie. Czułam się, jakby ktoś opowiadał mi bajkę, która wykracza poza ramy słowa mówionego i pisanego- było to doświadczenie niematerialne, podróż bez granic. Być może prowadził mnie za rękę ów czuły panoptykalny narrator ?

  10. 5 out of 5

    JD

    ... if this book will not make you stand in AWE in front of literature, there will not be any other. ... if this book will not make you realize that literature is not written but revealed, if this book will not make you wonder whether you simply read or let the books enter into your life ... ... then nothing will ever do! Personally, the event of 2020 in literature!

  11. 4 out of 5

    dominika

    Rewelacyjny zbiór esejów, który pozwala zachwycić się twórczością Olgi Tokarczuk z zupełnie innej strony niż zwykle wpuszczając nas "za kurtynę" procesu twórczego autorki. Choć jej mowa noblowska zachwyca mnie z każdą lekturą co raz bardziej to zaskakująco nie jest najlepszym tekstem w tym zbiorze. Najbardziej fascynujące okazują się osobiste rozważania Tokarczuk o sztuce pisania, tworzeniu opowieści i snuciu niezapomnianych historii. Wspominając lektury z czasów dziecięcych i opisując odkrywani Rewelacyjny zbiór esejów, który pozwala zachwycić się twórczością Olgi Tokarczuk z zupełnie innej strony niż zwykle wpuszczając nas "za kurtynę" procesu twórczego autorki. Choć jej mowa noblowska zachwyca mnie z każdą lekturą co raz bardziej to zaskakująco nie jest najlepszym tekstem w tym zbiorze. Najbardziej fascynujące okazują się osobiste rozważania Tokarczuk o sztuce pisania, tworzeniu opowieści i snuciu niezapomnianych historii. Wspominając lektury z czasów dziecięcych i opisując odkrywanie radości z czytania autorka tworzy epopeję pochwalną dla tej niesamowitej umiejętności przynależnej tylko ludzkości. To lektura niezwykle inspirująca, zarówno dla pisarzy jak i po prostu czytelników, pomagająca w pełni zrozumieć i docenić twórczość noblistki, a także zagłębić się jeszcze bardziej w niezwykłe światy, jakie kreuje ona w swoich opowieściach.

  12. 5 out of 5

    Lena

    Wykończyła mnie, w sensie najzupełniej pozytywnym. I po 25+ latach skasowała we mnie potrzebę kompulsywnego pisania. Po przeczytaniu tych esejów czuję, jakby zostało już napisane wszystko. Trochę z przymrużeniem oka - odczuwam to jako osobiste błogosławieństwo i chyba będę za to Tokarczuk dozgonnie wdzięczna.

  13. 4 out of 5

    Girl

    Kilka esejów przeczytałam z dużą przyjemnością (zwłaszcza refleksje o własnym pisaniu Tokarczuk). Z częścią właściwie się zgadzam, ale i tak miałam czasem momenty "ok boomer" (zwłaszcza w odniesieniu do przemyśleń na temat Internetu). Na pewno warto żeby przybliżyć sobie sposób, w jaki Tokarczuk postrzega świat. Kilka esejów przeczytałam z dużą przyjemnością (zwłaszcza refleksje o własnym pisaniu Tokarczuk). Z częścią właściwie się zgadzam, ale i tak miałam czasem momenty "ok boomer" (zwłaszcza w odniesieniu do przemyśleń na temat Internetu). Na pewno warto żeby przybliżyć sobie sposób, w jaki Tokarczuk postrzega świat.

  14. 5 out of 5

    Lux

    Początkowo ciężko zaufać autorce, która uważa czytanie za oznakę zdrowia psychicznego (:D). Esejami właściwie są tylko dwa genialne i poruszające teksty - otwierający i zamykający ten zbiór, w środku otrzymujemy miłą wycieczkę za kulisy jej twórczości i osobowości. To jest taka Olga, która pokazuje jaką jest niesamowicie wrażliwą i empatyczną osobą i to jest siła tej książeczki. Pokazuje jak myśleć literaturą (podobnie jak Dubravka Ugresic). Tkwiąca w autorce naiwność i pokłady nadziei połączone Początkowo ciężko zaufać autorce, która uważa czytanie za oznakę zdrowia psychicznego (:D). Esejami właściwie są tylko dwa genialne i poruszające teksty - otwierający i zamykający ten zbiór, w środku otrzymujemy miłą wycieczkę za kulisy jej twórczości i osobowości. To jest taka Olga, która pokazuje jaką jest niesamowicie wrażliwą i empatyczną osobą i to jest siła tej książeczki. Pokazuje jak myśleć literaturą (podobnie jak Dubravka Ugresic). Tkwiąca w autorce naiwność i pokłady nadziei połączone z katastrofalnym spojrzeniem na świat, obywatelka Metaksy. Myślicielka, ale zna swoje miejsce w "szeregu". Paradoksalnie, o wiele lepsze teksty niż jej fikcja.

  15. 4 out of 5

    Robert Narojek

    The latest book by Olga Tokarczuk (published on November 12, 2020) under the meaningful title A Tender Narrator (her Nobel Prize Lecture) is a wonderful collection of essays devoted to the process of creating literature, this real, not commercialized production of sales genres that, incidentally, are writing factories. I got this book for Christmas 2020 and as I started reading it I wondered why everything she writes about is so close to me. It bothered me for several days and prompted a profound The latest book by Olga Tokarczuk (published on November 12, 2020) under the meaningful title A Tender Narrator (her Nobel Prize Lecture) is a wonderful collection of essays devoted to the process of creating literature, this real, not commercialized production of sales genres that, incidentally, are writing factories. I got this book for Christmas 2020 and as I started reading it I wondered why everything she writes about is so close to me. It bothered me for several days and prompted a profound retrospective of my reading and literary choices. From a quick calculation, I found out that over the last 40 years I have read over 300,000 pages of very different books (fiction and non-fiction) and only those that have a knowledge of, according to Tokarczuk, true literature deepen the experience of the world and some, maybe not complete, but however, understanding the world in which we live. The Affectionate Narrator is a book that I recommend to any mature reader trying to understand what makes great literature. It is about maturity in the broadest possible sense, i.e. the perception that everything is related to everything that may seem separate, because such an attitude only gives rise to the sensitivity that the author has so beautifully called - A Tender Narrator. For my English-speaking friends, I can only hope that this book will be translated soon and that you want to pay attention to it, it is really worth it ☺

  16. 5 out of 5

    sonka ☀️

    To za te maski zwierząt

  17. 4 out of 5

    Agnieszka Serlikowska

    Jestem zakochana w tych esejach. Dawno nikt tak nie uporządkował mi świata, a jednocześnie nim nie wstrząsnął. Wytłumaczył, a zarazem pozostawił tyle kwestii do rozwiązania. Rozpieścił słowem i kolejnymi zdaniami strzelił w twarz. I piszę to ja - od wielu miesięcy zagubiona w „Księgach Jakubowych”, uważająca się na zbyt głupią „na Tokarczuk”, a zarazem zafascynowana „Prowadź swój pług przez kości umarłych” i zapłakana na „Biegunach”.

  18. 5 out of 5

    Milva

    Książka tą można podzielić na trzy części. Pierwsza to zbiór esei nie związanych ze sobą, część była wcześniej publikowana pub jest na podstawie wykładów autorki. W wielu miejscach zgadzałam się z przemyśleniami Tokarczuk, nie były dla mnie one niczym nowym ani zaskakującym, ale erudycja pisarki pozwoliła na piękne ogarnięcie tematów, które poruszała. Druga część zatytułowana "Wykłady łódzkie" poświęcona jest warsztatowi literackiemu Tokarczuk, jak również wędruje w obszary bardziej ogólne. Na pew Książka tą można podzielić na trzy części. Pierwsza to zbiór esei nie związanych ze sobą, część była wcześniej publikowana pub jest na podstawie wykładów autorki. W wielu miejscach zgadzałam się z przemyśleniami Tokarczuk, nie były dla mnie one niczym nowym ani zaskakującym, ale erudycja pisarki pozwoliła na piękne ogarnięcie tematów, które poruszała. Druga część zatytułowana "Wykłady łódzkie" poświęcona jest warsztatowi literackiemu Tokarczuk, jak również wędruje w obszary bardziej ogólne. Na pewno dla fanów pisarki jej inspiracje i drogi, którymi doszła do znalezienia czy to tonu czy głosu puszczegoknych postaci swoich książek będą bardzo ciekawe. Ostatni esej to jej przemowa z okazji przyznania Nobla. Nie była to dla mnie pozycja wstrząsającą, zmieniająca światopogląd czy otwierająca mój umysł na nowe. Jednak wspomniana już erudycją autorki, lekkość pisania, pięknie wytłumaczone co bardziej skomplikowane koncepty zachwycily mnie i sprawiły, że na pewno sięgnę po książki noblistki.

  19. 5 out of 5

    Książkoty

    4,5

  20. 4 out of 5

    Gosia

    Esej o podróżach, wykład o pisaniu Ksiąg Jakubowych....Cudeńko!

  21. 4 out of 5

    Natalia Dembowska

    Miłuję Cię, Pani, Mocy moja, Pani, ostojo moja i twierdzo, mój wybawicielu, Boże mój, skało moja, na którą się chronię, tarczo moja, mocy zbawienia mego i moja obrono. #aquarianprophet

  22. 4 out of 5

    Maja

    korzystajac z rady samej autorki, najlepeij przeczytac te ksiazke za 5 lat i potem za kolejne 5

  23. 5 out of 5

    Boo

    Najnowsza książka Olgi Tokarczuk jest głównie zbiorem esejów Autorki, zebranych z kilku lat. Oprócz nich, czytelnik znaleźć tu też może cykl łódzkich wykładów, gdzie Tokarczuk pisze między innymi o sobie o swojej pasji do pisania, o tym jak wyglądały jej początki z literaturą. Natomiast w dalszej części wykładów porusza temat narratora: tego, kim jest narrator w powieści i jaką pełni rolę. Na przykładach własnej twórczości, podejmuje próbę wytłumaczenia na czym polega tworzenie literatury i jak w Najnowsza książka Olgi Tokarczuk jest głównie zbiorem esejów Autorki, zebranych z kilku lat. Oprócz nich, czytelnik znaleźć tu też może cykl łódzkich wykładów, gdzie Tokarczuk pisze między innymi o sobie o swojej pasji do pisania, o tym jak wyglądały jej początki z literaturą. Natomiast w dalszej części wykładów porusza temat narratora: tego, kim jest narrator w powieści i jaką pełni rolę. Na przykładach własnej twórczości, podejmuje próbę wytłumaczenia na czym polega tworzenie literatury i jak wygląda proces powstawania postaci literackich. Przy okazji możemy dowiedzieć się jak powstawały "Księgi Jakubowe" oraz "Prowadź swój pług przez kości umarłych". Wśród esejów w "Czułym narratorze" ukazały się: - "Ognozja" - esej traktujący o skończoności i nieskończoności, o świecie, konsumpcji, o różnorodności i różnicach między pokoleniami. - "Ćwiczenia z obcości" - który jest ciekawym esejem, gdzie Autorka przygląda się podróżom, turystyce i jej istocie we współczesnym świecie. - "Maski zwierząt" - to esej o zwierzętach, o cierpieniu. Tokarczuk snuje tu rozważania o wyższości rozumu nad zwierzęcymi instynktami, równości i empatii - "Niesamowity tygiel braci Quay. Londyńskich alchemików filmu" - esej gdzie poruszone są pojęcia takie jak: panoptykon, artificial, confusio, wunderkamera, oneiropractica, glosa. Autorka zadaje pytania: czym jest świat? Czym jest istnienie? Kim jest człowiek? - "Prace Hermesa, czyli jak tłumacze codziennie ratują świat" - esej o literaturze, tłunaczach i przekładach książek. - "Palec w soli, czyli Krótka historia mojego czytania" - czyli Olga Tokarczuk jako czytelniczka, a nie Autorka, gdyż tu Czytelnik może między innymi przyjrzeć się zamiłowaniu Autorki do książek. - "O Daimonionie i innych motywacjach pisarskich" - esej na temat pisania, bycia pisarzem w sobie Internetu, motywach pisarskich oraz próba odpowiedzi na pytanie czy talent pisarski otrzymuje się w genach? Najnowsze eseje Olgi Tokarczuk poruszają problematykę sensu istnienia, złożoności współczesnego świata oraz doświadczania życia prze zamieszkującego go człowieka. Autorka wielokrotnie przygląda się światu, który skąpał się w natłoku informacji, a także doznał innego wymiaru jego doświadczania (np. poprzez technologiczny postęp). oraz ludziom, którzy zatracili się w obserwowaniu świata zza ekranu/ szybki telefonu, tym samym przestając doświadczać jego naturalne piękno. Autorka w swoich esejach interpretując świat poprzez literaturę. kilka razy odnosi się do znanych osobistości. Są nimi między innymi: Zygmunt Freud, Michel Faber, Johm Maxwell Coetzee. Książkę czyta się szybko i przyjemnie pomimo niekiedy odniesień do psychoanalizy oraz paru zwrotów nie występujących w codziennym życiu przeciętnego czytelnika. Dzięki stylowi Autorki, która ubrała całość w lekki ton. Polecam.

  24. 4 out of 5

    Maciej

    Tyle już (tu i gdzie indziej) dobrych słów napisano na temat tej książki, że waham się, czy powinienem dodawać swoje trzy grusze (sic!). Książka wspaniała. W zasadzie można by napisać drugą na temat tego, jak dobra. Oczywiście, jak każdy zbiór esejów ma swoje momenty blasku i swoje narracje codzienne, ale w tych ostatnich O.T. jest szczególnie dobra. Pozwala wejść w głąb doświadczenia pisarskiego i przed-pisarskiego, czytelniczego i codziennego Noblistki, a także naszego własnego - można śmiało Tyle już (tu i gdzie indziej) dobrych słów napisano na temat tej książki, że waham się, czy powinienem dodawać swoje trzy grusze (sic!). Książka wspaniała. W zasadzie można by napisać drugą na temat tego, jak dobra. Oczywiście, jak każdy zbiór esejów ma swoje momenty blasku i swoje narracje codzienne, ale w tych ostatnich O.T. jest szczególnie dobra. Pozwala wejść w głąb doświadczenia pisarskiego i przed-pisarskiego, czytelniczego i codziennego Noblistki, a także naszego własnego - można śmiało zobaczyć się w nim samemu, ze swoimi przeżyciami i doświadczeniami, rozterkami. Widzę, że o tej książce można by lekko napisać drugą a może i trzecią książkę o skojarzeniach, o przemyśleniach z własnego doświadczenia z nią związanych. Więc tylko jedno: Szczególnie urzekł mnie rozdział pierwszy, z opisem obrazu wędrowca ku krańcom świata. To jedna z trzech książek, jaką przeczytałem w ostatnim czasie, która nawiązuje do tego obrazu (pierwszą była "The Final Reflection" - jedna [może pierwsza?] z książek w cyklu "Star Trek", z konkluzją [która stała się motto całej serii filmów i książek]: "Space - the final frontier"); drugą właśnie "Czuły narrator", trzecią "W teologii chodzi o ciebie", T. Węcławskiego), która nadal czytam. Trzy ujęcia, trzy odmienne interpretacje. W ujęciu Olgi Tokarczuk wiąże się ściśle z uczłowieczającym doświadczeniem czytania, które jakże dobrze znam z własnego dzieciństwa (nie umiałbym go jednak tak trafnie ująć). Pamiętam, jak zobaczyłem ten obraz po raz pierwszy, w szkolnym podręczniku i od razu przyszło mi skonfrontować go z właśnie czytanymi książkami Lema, "Wizja lokalna", "Kongres futurologiczny" oraz kolejny raz "Dzienniki gwiazdowe" i "Solaris". I zrozumiałem, że zależnie od tego, w którą stronę wychylimy głowę z tego świata, zobaczymy go z zupełnie innej perspektywy. A to pozwoli nam się duchowo rozwinąć. Indywidualny rozwój duchowy jest celem naszego życia, naszego człowieczeństwa. Książka "Czuły narrator" wspaniale to podsumowuje.

  25. 5 out of 5

    Przemek Kotowski

    Chciałbym móc spędzić jedno popołudnie z Panią Olgą. Zjeść wspaniały posiłek, pójść na spacer i dyskutować. Wykorzystać ten czas, żeby poznać jak najdogłębniej jej filozofię i wizję świata, ludzi i historii. Póki co ta książka spełnia podobną rolę. Jest to jedna z najlepszych książek ostatnich lat. Niezwykle głęboka, mądra i przemyślana. Oczywiście są to pojedyczne wykłady, eseje, referaty, ale łączy je sieć wspólnych motywów. Głębia obserwacji i namysłu nad światem doprawiona odniesieniami do f Chciałbym móc spędzić jedno popołudnie z Panią Olgą. Zjeść wspaniały posiłek, pójść na spacer i dyskutować. Wykorzystać ten czas, żeby poznać jak najdogłębniej jej filozofię i wizję świata, ludzi i historii. Póki co ta książka spełnia podobną rolę. Jest to jedna z najlepszych książek ostatnich lat. Niezwykle głęboka, mądra i przemyślana. Oczywiście są to pojedyczne wykłady, eseje, referaty, ale łączy je sieć wspólnych motywów. Głębia obserwacji i namysłu nad światem doprawiona odniesieniami do filozofii i kultury popularnej sprawia, że czytanie tej książki to niezwykła intelektualna przygoda. Uczta. Coś w stylu Tokarczuk działa na mnie jak wirus na system operacyjny. Zawsze po lekturze czuję jak jej słowa zmieniają podstawową strukturę mojej świadomości, życiowej filozofii i światopoglądu. Nic bardziej nie jestem w stanie polecić jak tę książkę, którą każdy powinien przeczytać i dogłębnie przemyśleć.

  26. 5 out of 5

    Popkulturka Osobista

    Prawdę mówiąc, nie czuję się wystarczająco kompetentna do komentowania tego typu publikacji, jednak postaram się zrobić to najlepiej jak potrafię. „Czuły narrator” wywołał u mnie tyle wewnętrznych emocji, że nie potrafię przejść obok niego zupełnie obojętnie. Teksty są trafne i aktualne - szczególnie te początkowe (bowiem nie dotyczące stricte pisania). Dzięki nim jeszcze bliżej poznałam autorkę, jej filozofię oraz niektóre teksty. Nie ukrywam, że czułam się, jakbym była podczas spotkania z dobry Prawdę mówiąc, nie czuję się wystarczająco kompetentna do komentowania tego typu publikacji, jednak postaram się zrobić to najlepiej jak potrafię. „Czuły narrator” wywołał u mnie tyle wewnętrznych emocji, że nie potrafię przejść obok niego zupełnie obojętnie. Teksty są trafne i aktualne - szczególnie te początkowe (bowiem nie dotyczące stricte pisania). Dzięki nim jeszcze bliżej poznałam autorkę, jej filozofię oraz niektóre teksty. Nie ukrywam, że czułam się, jakbym była podczas spotkania z dobrym, dawno nie widzianym znajomym. Uwielbiam styl Olgi Tokarczuk. Nawet bez specjalistycznej wiedzy na temat literatury całokształt przynosi wiele refleksji na temat pisania, jak i ogólnie otaczającego nas współczesnego świata. Było to doświadczenie dość intymne, jednak zarazem niewątpliwie satysfakcjonujące. Nie mogę się doczekać moich kolejnych spotkań z Noblistką - już mniejsza o to, w jakiej one będą formie.

  27. 4 out of 5

    tooliepanna

    Zbiór wykładów, felietonów, rozpraw na tematy z zakresu tworzenia postaci, bohaterów literackich, motywów, weny i odkrywania znaczenia. Miałam ogromną przyjemność z czytania, bo miałam wrażenie, że Olga czyta mi swoje teksty, a właściwie opowiada, dorzuca dygresje, bawi się słowami (ubogacając mój słownik), pokazuje jak wiele jest odcieni szarości w dzisiejszym postrzeganiu świata. Czułam, jakbym się na moment przeniosła do czasów studenckich i siedziała na wykładach inspirującej profesorki. Nie Zbiór wykładów, felietonów, rozpraw na tematy z zakresu tworzenia postaci, bohaterów literackich, motywów, weny i odkrywania znaczenia. Miałam ogromną przyjemność z czytania, bo miałam wrażenie, że Olga czyta mi swoje teksty, a właściwie opowiada, dorzuca dygresje, bawi się słowami (ubogacając mój słownik), pokazuje jak wiele jest odcieni szarości w dzisiejszym postrzeganiu świata. Czułam, jakbym się na moment przeniosła do czasów studenckich i siedziała na wykładach inspirującej profesorki. Nie jest to pozycja na jeden wieczór - warto podelektować się nią i podumać. (po przeczytaniu z dużą niechęcią dodaję do niej tagi/kategorie,a le potraktujmy je czysto organizacyjnie :))

  28. 4 out of 5

    wandersea

    3.75 Publikacja ta zawiera wybrane wykłady i eseje Olgi Tokarczuk, które powstały na przestrzeni ostatnich lat. Dostajemy tu przemyślenia na szereg tematów, choć niewątpliwie motywem przewodnim jest literatura i sam proces twórczy. Z pewnością wyniosłabym z lektury więcej znając po prostu lepiej dorobek literacki Tokarczuk, ale mimo tego moje wrażenia są i tak bardzo pozytywne. Jest to ciekawa perspektywa, która umożliwia spojrzeć niejako od wewnątrz na jej filozofię i proces pisania.

  29. 5 out of 5

    Weronika

    Nie czuję się kompetentna do oceny tej książki, ale chciałabym wlać kilka kropel do zachwytów (lub nie) nad nią. Książka z pewnością potrzebna i myślę, że każdy czytelnik, każda osoba zakochana w literaturze doceni i weźmie sobie tę pozycję do serca. "Czuły narrator" był czymś czego potrzebowałam, mimo że nie zawsze zgadzałam się z poglądami autorki. Ten zbiór esejów pozwala na nowo dostrzec piękno literatury. Nie czuję się kompetentna do oceny tej książki, ale chciałabym wlać kilka kropel do zachwytów (lub nie) nad nią. Książka z pewnością potrzebna i myślę, że każdy czytelnik, każda osoba zakochana w literaturze doceni i weźmie sobie tę pozycję do serca. "Czuły narrator" był czymś czego potrzebowałam, mimo że nie zawsze zgadzałam się z poglądami autorki. Ten zbiór esejów pozwala na nowo dostrzec piękno literatury.

  30. 5 out of 5

    Karolina Konduracka

    Jeśli ktoś się czuje mało humanistyczny jak na tekst „o pisaniu i o książkach” to luz, bo to nie jest tylko o tym i nie ma co się spinać. Jeśli ktoś czytał inne książki Tokarczuk, zwłaszcza Prawiek, Pług i Księgi to tym bardziej polecam ☺️

Add a review

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Loading...
We use cookies to give you the best online experience. By using our website you agree to our use of cookies in accordance with our cookie policy.